Inauguracja Biegów Śniadaniowych wypadła bardzo udanie. Okazało się, że na wypoczywających w Rewalu można liczyć nie tylko podczas głosowania (przypomnijmy, że podczas tegorocznych wyborów prezydenckich padł tu frekwenycjny rekord). Podobnie było z bieganiem. Frekwencja dopisała i tysiąc kart uczestnictwa rozeszło się błyskawicznie.
O 9 rano, ulicami Rewala, przebiegła rzeka biegaczy. To był naprawdę niesamowity widok. Uśmiechnięci biegacze pozdrawiali budzących się dopiero wczasowiczów oraz rozwijających swoje sklepy przedsiębiorców.
W tłumie biegnących były zarówno kilkuletnie dzieci jak i starsze wiekiem osoby. Wszyscy bez problemu wytrzymali łagodne tempu biegu, tym bardziej, że robiliśmy dwukrotnie krótkie przerwy na złapanie oddechu oraz konkursy dla uczestników (można było wygrać profesjonalne koszulki biegowe NIKE Dri-Fit).
Jak co roku nie zabrakło znakomitych uczestników:
- Zdzisław Hoffmann - mistrz świata w trójskoku, aktualny rekordzista Polski,
- Mieczyław Kierlewicz - członek legendarnego Wunderteamu, uczestnik rozegranego 1958 roku meczu lekkoatletycznego Polska - USA (warto podkreślić wiek - 77 lata oraz fakt, że biegł razem z żoną i wnukami),
- Bogusław Mamiński - wicemistrz świata oraz wicemistrz Europy w biegu na 3000m z przeszkodami.
- Edyta Zart - kierownik Centrum Informacji Promocji Gminy Rewal,
- Tomasz Psciuk - zastępca komendanta Straży Granicznej w Rewalu,
- Stanisław Buława - kierownik Banku Spółdzielczego w Rewalu,
- Marcin Ryczko - komendant komisariatu policji w Rewalu,
- Bogusław Tuła - przewodniczący rady sportu w Rewalu,
- Tomasz Kwiatkowski - radny Rewala,
- Zbigniew Jóźwicki - kierownik kompleksu sportowego w Rewalu oraz koordynator Biegów Śniadaniowych w Gminie Rewal.
Jutro zapraszamy do Niechorza, na kolejny Bieg Śniadaniowy.
Foto: Grzegorz Wasyl Grabowski











































